Historia ta jest niezbyt krótka,
ale zapewne wielu znana - jak ze wsi dziewczyna na salonach bywać chciała. Milion topowych,
trendy, fashion blogów i magazynów przejrzała, aby pewna dnia spojrzeć w lustro
i krzyknąć do siebie: zmądrzałam!
Nie ma drogi na skróty.
Za darmo też nic nie ma.
Ośmieszenie jest ceną próżności.
A praca żadna nie hańbi.
Czuję, że mogę znaczyć więcej.
Wiedzieć więcej.
Ogrom otwartych możliwości.
Jak manna z nieba pieniądze nie
lecą, tak jak folołersi czy lajki.
W otchłani internetowej łatwo
zagubić siebie - nieustannie dążące do perfekcji istnienie.
Pobudka!
źródło (warto przeczytać): http://en.wikipedia.org/wiki/We_Can_Do_It!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz